Kiedy rowerzysta jest rowerzystą, a kiedy przestaje nim być?

            Tytułowe pytanie może wydawać się szkolne, a nawet wręcz banalne. Jest to jednak tylko jeden wielki pozór. W rzeczywistości w utrwaleniem faktycznej definicji rowerzysty mają problemy: dziennikarze, policjanci, prokuratorzy i sędziowie. Wymieniłem tylko podmioty, które określonych wątpliwości nie powinni mieć. Innych, to znaczy uczestników ruchu można w pewnym sensie usprawiedliwić w gąszczu nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Z natury rzeczy nie nadążają za zmianami wielokrotnie rodzącymi się wskutek nieprzemyślanych koncepcji, które w konsekwencji muszą być modyfikowane, ponieważ wymuszają to potrzeby funkcjonowania.

            Kim jest rowerzysta? To osoba, która kieruje rowerem. Siedzi na nim i trzymając nogi na pedałach, przynajmniej jedną rękę trzyma na kierownicy oraz porusza ten pojazd ruchem nóg. Myślę, że nie trzeba tłumaczyć czym jest rower! Zatem rowerzystą jest osoba, która kieruje rowerem.

            W chwili, kiedy rowerzysta zatrzymuje się i zsiada z roweru, a następnie idzie obok niego automatycznie staje się pieszym prowadzącym rower.

               Prezentowane wielokrotnie w telewizji informacje, że rowerzysta jest również kierowcą nie jest prawdziwe. Otóż kierowcą jest osoba, która posiada co najmniej jedną z kategorii prawa jazdy. Taka osoba jest kierowcą zawsze, nawet wówczas kiedy idzie pieszo. Tenże kierowca staje się kierującym wówczas kiedy prowadzi pojazd.

            Sformułowanie kierowca prowadzi pojazd jest równoznaczne z kierowaniem nim, w przeciwieństwie do rowerzysty, który kieruje rowerem, a kiedy prowadzi rower jest pieszym.

            Nie ma wątpliwości, że rowerzysta w pewnych okolicznościach może poruszać się chodnikiem. Aby jednak być w zgodzie z przepisami powinien spełnić następujące warunki takiej jazdy:

1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;

2)  szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;

3)   warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła). 

            Dla uprawnionego ruchu musi być spełniony przynajmniej jeden z trzech wymienionych warunków, przy czym każdy z nich wymaga, aby kierujący rowerem poruszał się z prędkością zbliżoną do ruchu pieszych (5 km/h) i ustępował pierwszeństwa pieszym.

            Analizując jeden z trzech wymienionych warunków należy wskazać, że uprawnionym kierującym, który opiekuje się dzieckiem poniżej 10 lat na rowerku jest tylko jedna osoba. Zatem, w przypadku poruszania się chodnikiem oboje rodziców pod pretekstem opieki nad małoletnim, jeden z rodzicieli narusza zasady ruchu drogowego. Jest jednak kwestia, która powinna być pozostawiona do wyboru, czy tym naruszającym jest ojciec, czy też matka.

            W kwestii drugiej nie rodzi wątpliwości, że rowerzysta może pojawić się na chodniku wówczas jeżeli jego szerokość nie jest mniejsza od określonej i równocześnie na jezdni ruch jest dozwolony ze wskazaną minimalną prędkością. W tym przypadku oba warunki muszą być spełnione dla uprawnionej realizacji poruszania się rowerzysty.

            Trzeci warunek, chociaż z prawnego punktu widzenia jest uprawniony, to jednak został przez ustawodawcę nieodpowiedzialnie przesadzony. Nasuwa się pytanie, kto rozsądny (a więc w pełni władz umysłowych) kieruje rowerem w wymienionych warunkach. W takich warunkach zsiada się z roweru i go prowadzi.

            I jeszcze jedna uwaga metodyczna, która zmierza do zapewnienia maksimum bezpieczeństwa. Otóż, uprawniony rowerzysta na chodniku powinien zachować się następująco. Przykładowo jedzie chodnikiem wzdłuż budynku i dojeżdża do jego krawędzi. Powinien niezależnie do utrzymania odpowiedniej prędkości w chwili zbliżania się do krawędzi budynku, nie tylko zwolnić, ale również skierować pojazd bliżej jezdni, głównie po to aby stać się widocznym dla poruszających się drogą poprzeczną i równocześnie widzieć ten ruch. Równocześnie zbliżając się do bramy wyjazdowej lub klatki schodowej powinien zmniejszyć prędkość i ustąpić wychodzącym. Oni bowiem mają obowiązek tylko ustąpienia pieszym, nie zaś kierującym rowerem.

Wojciech Kotowski

Kolorowanka Wychowanie komunikacyjne - apel do rodziców

Drodzy Rodzice !

W niezwykle szybkim tempie rośnie liczba wszelkiego typu pojazdów. Dlatego nauka właściwego zachowania w ruchu drogowym to dla naszych dzieci nie tylko poszerzenie wiadomości o otaczającym je świecie, ale i pomoc, która może uratować życie.

Więcej